RECENZJA

BAKSHISH

B3

Patrząc na biografię Bakszyszu można stwierdzić, że nie działa on jak normalny band. Bardziej jest czymś na zasadzie zjawiska. Chociaż początki formacji sięgają 1982 roku, to dopiero po 11 latach ukazał się jej pierwszy krążek. Właściwie trudno stwierdzić, czy przez cały ten czas grupa działała. Jednak taki tryb pracy i skromny dorobek fonograficzny nie przeszkadzał zespołowi istnieć na przyzwoitym poziomie.
 
Chociaż od sześciu lat działa pod angielską nazwą, nadal gra jak dawniej. Tyle tylko, że wokalista używa innego języka. Muzycy przed laty wypracowali sobie ciekawą, autorską formułę. Utwory Bakszyszu z pewnością mają wiele wspólnego z reggae, ale do końca nie można ich zaliczyć do tego gatunku. Praktycznie każdy temat oparty jest na korzennej pulsującej rytmice. Jednak poza tym dzieje się wiele ciekawego, bardziej eksperymentalnego w wyrazie ("Lonely"). Siedmioosobowy skład (z nową sekcją) udziwnia swoje popisy przeróżnymi krótkimi nakładkami instrumentalnymi ("Daj mi siłę"). W ten sposób całość brzmi intrygująco i wypada bardzo bogato ("Never Forget"). Oczywiście zdarza się coś utrzymanego w tradycji gatunku ("Getting Hard") - z zawodzącym, "chórkowym" śpiewaniem (utwór tytułowy). Jednak większość kompozycji wypada dość piosenkowo ("One Love"), a nawet tanecznie ("Reflex"). Gdyby oceniać obecną kondycję polskiego reggae po ilości działających kapel, to trzeba byłoby przyznać, że jest ona słaba. Natomiast jeśli spojrzeć na poziom tego gatunku przez pryzmat "B 3" - nie ma powodów do narzekań. Rzetelnie zrobiony album z pewnością trafi prosto do serc fanów rodzimego reggae.

Skomentuj recenzję

KONCERTY

FORUM

Co robicie w weekendy

20.08.2017 | 13:50 przez bioliczka

adidas yeezy boost 350 uk

20.08.2017 | 11:08 przez eijsinkirfa

Jak to jest mozliwe ze sa tak wysoko?

20.08.2017 | 10:12 przez umairali

Szwajcarski scyzoryk dla mężczyzny

19.08.2017 | 09:07 przez olioliwer

Gierki małżeńskie – gra planszowa

19.08.2017 | 09:06 przez olioliwer

Reklama strony w internecie

18.08.2017 | 15:05 przez Adamila021

WYWIADOWNIA

Rozmowa z Krystianem „K-Jah” Walczakiem – muzykiem, kompozytorem, producentem muzycznym, przygotowującym się do wydania płyty z własną muzyką, z gwiazdorskim składem muzyków reggae z całego świata.

Miłość to potężna siła

Rozmowa z Krystianem „K-Jah” Walczakiem – muzykiem, kompozytorem, producentem muzycznym, przygotowującym się do wydania płyty z własną muzyką, z gwiazdorskim składem muzyków reggae z całego świata.

Linki