RECENZJA

ZIGGY MARLEY & MELODY MAKERS

The best of

W odróżnieniu od swojego słynnego ojca, Ziggy nie stara się przesadnie kokietować rastafarianizmem i polityką. Jego wersja reggae jest bardzo taneczna, a teksty radosne, i z pewnością ta mieszanka nie zadowoli muzycznych ortodoksów.
 
W Stanach Zjednoczonych właśnie taka wersja jamajskich rytmów cieszy się zdecydowanie większą popularnością i Ziggy jest tam o wiele większą gwiazdą niż kiedykolwiek był Bob Marley. Nie muszę chyba dodawać, że synuś do pięt nie dorasta tatusiowi, ale taka jest Ameryka. Zgodnie z tytułem album zawiera najciekawsze dokonania The Melody Makers zarejestrowane na czterech ostatnich płytach grupy. Nie wiem, dlaczego pominięto pierwsze dwa albumy Ziggy'ego, które wprawdzie wydała wytwórnia EMI, ale obecnie Virgin jest częścią tego koncernu. Ciekawostką jest udział Keitha Richardsa w nagraniu "Lee & Molly". Miłe, letnie rytmy dla każdego.
 
- MACHINA -

Skomentuj recenzję

KONCERTY

FORUM

Co robicie w weekendy

17.08.2017 | 14:08 przez tomtamka

Nowa odsłona RRR.COM.PL

17.08.2017 | 13:14 przez kratai

Osuszanie po zalaniu

17.08.2017 | 13:10 przez krblaszko

Nowy samochód

17.08.2017 | 12:46 przez mikraso

okna jakiej firmy?

17.08.2017 | 11:45 przez rafaljamaica

Mieszkanie

17.08.2017 | 09:49 przez Adamila021

WYWIADOWNIA

Rozmowa z Krystianem „K-Jah” Walczakiem – muzykiem, kompozytorem, producentem muzycznym, przygotowującym się do wydania płyty z własną muzyką, z gwiazdorskim składem muzyków reggae z całego świata.

Miłość to potężna siła

Rozmowa z Krystianem „K-Jah” Walczakiem – muzykiem, kompozytorem, producentem muzycznym, przygotowującym się do wydania płyty z własną muzyką, z gwiazdorskim składem muzyków reggae z całego świata.

Linki