RECENZJA

GEDEON JERUBBAAL

Umrzesz niewolnikiem

Ten kto pamięta historię narodzin muzyki reggae w Polsce, ten wie, komu możemy zawdzięczać rozkwit tegoż gatunku na naszej ziemi. Wszyscy wymieniają jednym tchem: Izrael, Bakszysz i DaaB, a tak niewielu pamięta o Gedeon Jerubbaal, który to zespół rozpoczął swoją działalność latem 1983. Z działającymi równolegle grupami łączyła ich „piosenkowość” (a la DaaB) i teksty natchnione biblijna frazą (a la Izrael). W owym czasie twórczość Gedeon Jerubbaal była niezwykle popularna, a mimo to przez realizację znikomych nagrań zaginęła ona gdzieś w czeluściach serc fanów jamajskiej pulsacji.
 
Jeszcze do niedawna bardzo trudno było usłyszeń utwory Gedeon Jerubbaal, gdyż zespół nie pozostawił po sobie żadnego longplaya. Dopiero w 1998 roku wytwórnia MAMI Records wydała kasetę "Najstarsze Przymierze '83-88" z nagraniami studyjnymi z lat 1985-1987 oraz zapisem koncertu z 1985 roku. Sześć lat później ukazał się CD "Umrzesz niewolnikiem '95-97", którego wznowienie mam okazję omawiać. Płyte tą postanowiono przypomnieć z okazji koncertu zespołu podczas Jarocin Festiwal 2007, gdzie muzycy wywołali niemałe poruszenie i rozkochali w sobie nowe pokolenie fanów rootsowych brzmień podszytych pełnokrwistymi dubowymi pogłosami.
 
Materiał zawarty na "Umrzesz Niewolnikiem" został zrealizowany w Poznaniu: w lipcu 1995 r. (nagrania 6-12) "u Zbyszka" (basisty zespołu), pierwsza część z kolei w lipcu 1997 r. podczas koncertu na "Dziedzińcu Zamkowym" (1-5). Jako, że jest to archiwalne wydawnictwo, powinno ono zawierać wkładkę zawierającą historię zespołu i wspominki z nagrań utworów zawartych na płycie. Tej niestety brak. W zamian słychać muzykę płynącą prosto z serca, posiadającą przekaz i czyste emocje niesione na falach głębokich i przeszywających brzmień. Nawet wszelkie ubytki zdają się w tym wypadku w niczym nie przeszkadzać. Realizacja dźwięku pozostawia wiele do życzenia, ale cieszmy się, że zachowano jakże ważny kawał historii polskiej muzyki reggae. Niewiadomo kiedy znów Gedeon Jerubbaal pojawi się w naszych domach. Oby już niebawem. W końcu co jakiś czas muzycy wracają do kraju i koncertują.
 
autor: LookAsh Mijała
 
 
Lista utworów
1. Jedna Miłość, jedna Nienawiść 
2. Sumienie wojownika 
3. Sunday Nights 
4. Dzieci Noego 
5. Wszelka przyczyna 
6. Lion 
7. Never Too Late 
8. Dzieci Noego 
9. Trójkolorowe słońce 
10. Wszelka przyczyna 
11. Do The Reggay! (Dla Andy'ego) 
12. Armaggedon 

Skomentuj recenzję

KONCERTY

FORUM

Co robicie w weekendy

20.08.2017 | 13:50 przez bioliczka

adidas yeezy boost 350 uk

20.08.2017 | 11:08 przez eijsinkirfa

Jak to jest mozliwe ze sa tak wysoko?

20.08.2017 | 10:12 przez umairali

Szwajcarski scyzoryk dla mężczyzny

19.08.2017 | 09:07 przez olioliwer

Gierki małżeńskie – gra planszowa

19.08.2017 | 09:06 przez olioliwer

Reklama strony w internecie

18.08.2017 | 15:05 przez Adamila021

WYWIADOWNIA

Rozmowa z Krystianem „K-Jah” Walczakiem – muzykiem, kompozytorem, producentem muzycznym, przygotowującym się do wydania płyty z własną muzyką, z gwiazdorskim składem muzyków reggae z całego świata.

Miłość to potężna siła

Rozmowa z Krystianem „K-Jah” Walczakiem – muzykiem, kompozytorem, producentem muzycznym, przygotowującym się do wydania płyty z własną muzyką, z gwiazdorskim składem muzyków reggae z całego świata.

Linki