RECENZJA

ARKAPARK

Odcisk papilarny podziemia

Aż sześć lat kazała na siebie czekać druga płyta Arkaparku, czego efektem jest jej duża intensywność, granicząca miejscami z miałkością. Zgodzę się z ogólną reakcją, że jest dojrzalsza od poprzedniego materiału. Niekoniecznie jednak, z powodu tylko lepszego technicznego brzmienia, dołączyłabym się do aplauzu i meksykańskiej fali.
 
Odnoszę wrażenie, że „Odcisk papilarny podziemia” powstał na bazie absolutnie znajomych kawałków. To już było...(Pidżama Porno, Natural Dread Killaz, Izrael, Koniec Świata). Ciśnie się jedno słowo określające taki sposób twórczości, ale przełknę je pozostawiając dla domysłu. 
Czuć tu siódme poty, (że tak pozwolę sobie na niesmaczną metaforę), bo płyta jest bardzo energetyczna i wyskokowa (niemal każdy kawałek jest poskładany ze zmiennych wariactw rytmicznych – zaleta). Niestety, przy okazji przeładowana różnorakimi ideami zawierającymi się w słowach kluczach (biada biada biada, płonący Babilon, wolność, anarchia, Jah, ten, kto mówi sieje, ten, kto słucha zbiera, grzybobranie i ta znajoma maniera: „ma brada en sista”). Ale co ja się czepiam, no, bo niby o czym mają głosić...? Tematy są jak najbardziej pożądane, ale w tym przypadku przypominają odgrzewanego kotleta- trochę suche i bez aromatu. 
Niemniej nie chciałabym nikogo zniechęcić do tego materiału, bo jak wspomniałam zespół ma swoje, autentyczne racje, które tym sposobem chce nam obwieścić. Myślę tylko, że ciągłe powtarzanie w programowy sposób pewnych treści, powoduje ich wiotczenie, zamieniając je w slogan, będący jedynie wyrazem sztucznej atencji.
 
O! Wprawdzie nieco na siłę, ale znalazłam zalety. Mianowicie na pochwałę moich wybrednych (i wrednych?) uszu zasługują dwa kawałki „Konflikt zbrojny” i „Techniawa”. Bardzo fajne i szybkie, akceptowalne teksty i w ogóle takie skoczne i mądre...żeby nie było, że nic mnie nie rusza, że już stetryczałam i nie ma dla mnie ratunku.
 
 
autor: Panna Meruś

Skomentuj recenzję

KONCERTY

FORUM

Reklama dla firmy

17.10.2017 | 11:51 przez FrankieeFran

Drewnotar Zakład Przerobu Drewna

17.10.2017 | 09:00 przez Krzysztof123

WYWIADOWNIA

Rozmowa z Krystianem „K-Jah” Walczakiem – muzykiem, kompozytorem, producentem muzycznym, przygotowującym się do wydania płyty z własną muzyką, z gwiazdorskim składem muzyków reggae z całego świata.

Miłość to potężna siła

Rozmowa z Krystianem „K-Jah” Walczakiem – muzykiem, kompozytorem, producentem muzycznym, przygotowującym się do wydania płyty z własną muzyką, z gwiazdorskim składem muzyków reggae z całego świata.

Linki