RECENZJA

ALICETEA

Muzyka moja broń

„Muzyka moja broń!” Tak śpiewa Adaś III, wokalista Alicetea. Po wysłuchaniu debiutanckiego krążka, przyznamy mu rację. Na owym albumie młodzi artyści prezentują się z jak najlepszej strony. Muzycy z Radomia wprawiają w ruch nasze ciała energicznymi, dynamicznymi rytmami reggae, ska oraz funky.

 
Już otwierający płytę szybki numer „Rasta NinJah” wywołuje błogi wyraz twarzy, a nogi same rwą się do tańca. „Muzyka moja broń, odbezpieczam ją” – w ten sposób zespół zapewnia o sile płynącej z ich nut. Kolejny utwór „Ogień” pozwala nam złapać oddech; klimat reggae i zaduma artysty. W dodatku jest to utwór promujący płytę, do którego powstał teledysk ukazujący częściowo wesołe kulisy zespołu. Kolejny utwór, również spokojny – „Głupcy”, to protest przeciwko głupcom, „co prowokują zło”. Piosenka także jest świadectwem wiary artystów. „Nowy exodus”, noga na gaz i pędzimy! Wracają szybkie rytmy ska. „Dajemy, dajemy, dajemy, melodię, co ukoi serca”. Piątym utworem na płycie, „Nastaffaraj”, znów troszeczkę zwalnia, dając się nam nacieszyć doskonałymi dźwiękami z instrumentów dętych. Utwór do chilloutu. Tutaj też słyszymy przecudowny głos wokalistki Alicji acapella. Później nagłe, dynamiczne: „Dawaj reggae, dawaj reggae!” „Radio Bagdad” to znów błyskawiczny tune dla fanów muzyki do energicznego tańca. Kolejny utwór „Funky Koval” jest piosenką dla miłośników funkowych brzmień. „Lena Sambora” to kolejny przecudowny utwór, po przesłuchaniu którego „jesteś gotów stracić głowę”, tylko że nie dla Leny, ale Alicji z Alicetea. Ku mojej uciesze numer kończy się bardzo dynamiczną wersją refrenu z fantastyczną grą trąbki. „Reggae horror” jest natomiast ciekawą próbą utworzenia nowej odmiany reggae – horrorreggaecore, ale oczywiście z uśmiechem. „Serca mać w górę” i „Wiecznośći” to utwory kończące płytę, które troszkę zwalniają, aby pozostawić nas w błogim nastroju. Jednak moim ulubionym kawałkiem jest ten, który na tym albumie został ukryty – „Kołysze się”. Zaskoczyło mnie jego istnienie i wywołało uśmiech, dzięki któremu ten album już zawsze będzie mi się dobrze kojarzył. 
Podsumowując, dwa świetne wokale dwie gitary, perkusja i fenomenalne wstawki instrumentów dętych sprawiają, że Alicetea zabiera nas w magiczną podróż, prezentując najgroźniejszą i najbardziej fascynującą broń na świecie – muzykę!
 
Piotr Bodak

Skomentuj recenzję

KONCERTY

FORUM

Reklama dla firmy

17.10.2017 | 11:51 przez FrankieeFran

Drewnotar Zakład Przerobu Drewna

17.10.2017 | 09:00 przez Krzysztof123

WYWIADOWNIA

Rozmowa z Krystianem „K-Jah” Walczakiem – muzykiem, kompozytorem, producentem muzycznym, przygotowującym się do wydania płyty z własną muzyką, z gwiazdorskim składem muzyków reggae z całego świata.

Miłość to potężna siła

Rozmowa z Krystianem „K-Jah” Walczakiem – muzykiem, kompozytorem, producentem muzycznym, przygotowującym się do wydania płyty z własną muzyką, z gwiazdorskim składem muzyków reggae z całego świata.

Linki