RECENZJA

PAJUJO

Abraskadubra

Kilka lat na scenie, młody skład i entuzjastycznie przyjmowane koncerty. To najkrótsza charakterystyka zespołu Pajujo. Latem zespół wydał swój drugi krążek pt. „AbraSkaDubra”, który jest swego rodzaju podsumowaniem dotychczasowej działalności. Dla słuchacza to także okazja sprawdzenia - jak zespół radzi sobie poza sceną. 

 
Moje pierwsze spotkanie z tą grupą miało miejsce podczas Reggae na Piaskach, w 2009 roku. Wtedy właśnie konkursową odsłonę festiwalu zamykało Pajujo – formacja, której przed koncertem nie dawano wielkich szans na zwycięstwo. A jednak stało się. Pozytywna energia, spontaniczność i nie udawana skromność, były sygnałem dla widzów, by to właśnie na ten zespół oddać swój głos. Do Ostrowa wrócili po roku, by już jako gwiazda wieczoru rozgrzać publiczność i udowodnić słuszność wcześniejszej decyzji. Tydzień po tym koncercie ukazała się płyta „Abraskadubra” pokazująca wielostylistyczne oblicze grupy. Mamy więc na niej trochę ska, rock-steady i reggae zagranego w charakterystyczny dla Pajujo, młodzieżowy, sposób. Muzycznie niedaleko jest do CGB, szczególnie w szybszych fragmentach. Jednak nie można tu mówić o zamierzonych podobieństwach, a dobrych wzorcach i zbieżnym instrumentarium. Przyjemnie grają klawisze i sekcja dęta. Wokalnie też jest dobrze, choć nie wszystkim może się podobać tak młody głos. Nie wyobrażam sobie jednak innego brzmienia Pajujo. Choć nie powiem, gościnny udział Rafała Karwota z Tabu, w otwierającej płytę polskiej wersji „Get Up Stand Up” jest miłą niespodzianką. 
Szkoda tylko, że za poziomem muzycznym wydawnictwa nie stoi równie dobra warstwa tekstowa. Niestety, chwilami jest zbyt banalnie. I o ile bawi mnie „Zielony Rower Dziadka”, o tyle historie w stylu „Jak ptak” czy „Łakocie i witaminy” zupełnie do mnie nie przemawiają. Całość to jednak 13 kompozycji, więc kilka literackich wpadek i tak nie przesądza o ogólnym – bardzo dobrym wrażeniu. Komu podoba się Pajujo na koncertach – płytą na pewno nie będzie zawiedziony. 
 
 
PiotRAS

Skomentuj recenzję

KONCERTY

FORUM

Ulubiona drużyna piłkarska

23.06.2017 | 14:06 przez rozgofsgi000

Independent Dub Day 2017!

23.06.2017 | 10:18 przez LionStage_Rafal

Schody drewniane do domu

23.06.2017 | 00:16 przez opterim

Z czym kojarzą Ci się sterydy?

22.06.2017 | 21:59 przez miracle2

Czy kawa odchudza

22.06.2017 | 21:57 przez miracle2

Czy zwracasz uwagę na to co cię otacza?

22.06.2017 | 21:56 przez miracle2

WYWIADOWNIA

Rozmowa z Krystianem „K-Jah” Walczakiem – muzykiem, kompozytorem, producentem muzycznym, przygotowującym się do wydania płyty z własną muzyką, z gwiazdorskim składem muzyków reggae z całego świata.

Miłość to potężna siła

Rozmowa z Krystianem „K-Jah” Walczakiem – muzykiem, kompozytorem, producentem muzycznym, przygotowującym się do wydania płyty z własną muzyką, z gwiazdorskim składem muzyków reggae z całego świata.

Linki